Designer Outlet Berlin

Witajcie,
w ostatnią sobotę (04.10) wybraliśmy się na wycieczkę do Designer Outlet pod Berlinem. Opowiem Wam dzisiaj o tym miejscu i pokażę co kupiłam. Zapraszam Big Smile

Outlet znajduje się w miejscowości Elstal, ok. 20 min od zachodniej granicy Berlina. Nie jest to jeden budynek, jak nasze galerie, ale tzw. outletowa wioska, czyli każdy sklep to osobny budyneczek. Cały teren jest ogrodzony i bardzo zadbany, drzewka przystrzyżone, a chodniki czyściutkie.

Wioska otwarta jest w godzinach:
poniedziałek – czwartek 10.00 – 19.00
piątek – sobota 10.00 – 20.00
niedziela zamknięte, z wyjątkiem niedziel handlowych.

Z parkingiem nie powinno być problemu, bo jest na prawdę ogromny.
Na terenie outletu znajduje się kilka toalet i są one bezpłatne.

Właściciele psów, dobra wiadomość – z psami można wejść na teren wioski i do większości sklepów Exciting
Jest nawet trawniczek na załatwienie psich potrzeb i „wodopój”.

Przejdźmy może do sklepów.

Wioska składa się z ponad 100 sklepów, m. in.:

  • odzieżowe: Mango, Esprit, Calvin Klein, Michael Kors, Desigual, Diesel, Joop!, Levis, Marc O’Polo, Mexx, Mustang
  • obuwie: Converse, Lloys Shoes, Timberland
  • akcesoria: Fossil, Swarovski, Sunglass Time
  • sport: Nike, Adidas, Asics
  • akcesoria do domu: Villeroy & Boch, Home & Cook
  • kosmetyki: Rituals, The body shop
  • jedzenie: Lindt

i wiele innych.

Większości z tych sklepów nie ma w Polskich galeriach, ale ceny po przeliczeniu na złotówki zdecydowanie nie są atrakcyjne. Podam Wam kilka przykładowych:

  • damskie Timberlandy 100-140€
  • torebki Korsa 250€
  • portfele Korsa 100€
  • damskie Conversy, krótkie 50€
  • męskie, eleganckie buty skórzane 100€
  • kurtka skórzana damska, Mango 70-100€
  • buty sportowe damskie, Adidas 60-100€
  • biżuteria Fossil 30-40€

ceny ze sklepów, w których kupiłam napisałam niżej.

Na terenie Outletu jest też kilka restauracji:

  •   Nordsee
  •   restauracja azjatycka – Asia Cocos
  •   mobilny sprzedawca naleśników
  •   Häagen Dazs
  •  ze dwie kawiarnie
  •  Mc Donald’s (obok)

Moje zakupy
Jadąc do Outletu nie nastawiałam się na szalone zakupy. Spodziewałam się, że ceny będą wysokie i wrócę z niczym, jednak udało nam się znaleźć kilka ciekawych rzeczy.

Zegarki Fossil

Męskie zegarki kosztowały ok. 100€, damskie były trochę tańsze, a ten który kupiłam był na promocji za 40€. Jest on w kolorze rose gold, a bransoleta przypomina trochę gangsterski łańcuch Big Smile
W sklepie można kupić odzież, damskie torebki ok. 100€, męskie torby, portfele ok. 25-40€, itp.

Rituals

Pianka do mycia ciała o zapachu Happy Buddah, cena 5,60€. Ma przyjemny, orzeźwiający zapach.
W każdym sklepie Rituals jest umywalka i każdy z dostępnych do kupienia kosmetyków możemy sobie dowolnie testować, uważam że to świetny pomysł.
Inne ceny: swiece 12€, patyczki zapachowe małe 8€, duże 16€.

The Body Shop

Spędziłam w tym sklepie zdecydowanie mniej czasu niż bym chciała i nie zdążyłam wszystkiego pooglądać, dlatego też nie pamiętam wielu cen. Kolorówki nawet nie dotknęłam, a była całkiem spora szafa.
Moje zakupy: mgiełka do ciała o zapachu Moringa 6€, a balsam do ust 2,50€.
Duże masła do ciała kosztowały 10€

Lindt

Oj w tym sklepie to mogłabym zamieszkać Grimace zdecydowanie to tu było najwięcej ludzi, a po outlecie każdy nosił ich reklamówkę wypełnioną słodyczami.

Część rzeczy była pakowana w pomieszane zestawy, jak ten:
kilogram Lindorków, omnomnom, cena 15 €

Worki pralinek (każdy smak osobno), na pierwszym zdjęciu po prawej 600 g, cena 12€
Worek małych, świątecznych kuleczek, na pierwszym zdjęciu po lewej 750 g, cena 12€

Czekolady kosztowały od 1,5 – 3€
Stixy hello 0,7€
Mikołaje czekoladowe 1,5 – 2€

Zdążyłam już otworzyć czekoladki Diva i muszę przyznać, że wyglądają przepięknie, są obtoczone w takim błyszczącym pyłku  Girl

Podsumowując muszę przyznać, że z zakupów jestem bardzo zadowolona. Nie jechałam tam po ciuchy, ani po nic konkretnego, ale z ciekawości jak taka wioska wygląda. Na pewno jeszcze tam wrócę, myślę że przed świętami Bożego Narodzenia. Obawiam się, jak to będzie zimą, jeśli między sklepami trzeba wychodzić na dwór gdzie będzie zimno lub mokro. W minioną sobotę pogoda była idealna i zdecydowanie polecam jechać tam w taki właśnie dzień.
Jeśli chodzi o ceny i asortyment. Nie wchodziłam do każdego sklepu, bo nic konkretnego nie szukałam, ale gdybym miała kupić dla siebie ciuchy, to na pewno pojechałabym gdzieś indziej. Ubrania i ceny są pod panie w średnim do starszym wieku, a jedyne Mango, gdzie coś przymierzyłam, ceny ma wyższe niż w Polsce. Wiadomo też, że dla nas (Polaków), jeśli przeliczymy ceny na złotówki to będzie drogo, ale dla Niemców myślę, że są to atrakcyjne ceny.

Podobne wioski outletowe są przy wielu dużych miastach, czy byliście w którejś z nich? Jakie jest Wasze zdanie na ich temat?

 

2 przemyślenia nt. „Designer Outlet Berlin

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>