Kaczka z rozmarymen, octem balsamicznym i powidłami porzeczkowymi

Jeszcze do niedawna bałam się mięsa kaczki w mojej kuchni, jednak po mojej pierwszej próbie kulinarnej, byłam bardzo zadowolona, więc wykorzystuję kaczuchę coraz częściej i śmielej.

Będziemy potrzebować:
2 filety z piersi kaczki ze skórką
100 g świeżego rozmarynu (około 2 łyżki)
sól
pieprz
50 g masła
oliwa
100 ml octu balsamicznego
2 łyżki konfitur lub dżemu z czarnej porzeczki

kaczka (1)

Świeży rozmaryn drobno siekamy. Ja używam jedynie listków.
Ostrym nożem, nacinamy skórę kaczki, tak aby powstała ukośna kratka.

kaczka (2)

Następnie nacieramy piersi solą (ja użyłam morskiej, w płatkach), najlepiej świeżo zmielonym pieprzem pieprzem oraz uprzednio posiekanym rozmarynem.

Tak przygotowane mięso, owijamy folią spożywczą i wstawiamy na kilka godzin do lodówki.

kaczka (3)

Po co najmniej trzech godzinach, na patelni, rozgrzewamy masło z odrobiną oliwy i układamy na niej kaczkę, skórą do dołu. W takim położeniu smażymy około 10 minut (zależy od wielkości i grubości piersi), po tym czasie przekładamy mięso na drugą stronę, na około 5 minut. Następnie polewamy mięso octem balsamicznym i czekamy, aż odparuje, po czym dodajemy konfitury. Co jakiś czas, podczas tego procesu, przewracamy mięso.

Pierś z kaczki, podawana w takiej formie, powinna być lekko różowa w środku. Mi ta sztuka się udała. Niestety zdjęcia nie oddają, do końca, tego efektu.

kaczka (4)

Ja swoją kaczuszkę, podawałam na rukoli, która moim zdaniem, idealnie podkreśliła smak mięsa i sosu, który powstał podczas smażenia i którym polałam piersi.

Jedno przemyślenie nt. „Kaczka z rozmarymen, octem balsamicznym i powidłami porzeczkowymi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>