Tiulówka

Dzisiaj szyjemy ciulówkę, która będzie cała ciulowa… Grimace

Od dawna chciałam mieć taką spódnicę, ale jakoś w sklepie, nie mogłam, znaleźć idealnej, a na eBay-u, te w przystępnej cenie, miały po 3 oklapłe warstwy. Dlatego stwierdziłam, że zrobię sobie sama, taką o jakiej marzę. Podejścia były trzy…

Za pierwszym razem, nie przemyślałam sprawy i kupiłam za mało tiulu. Wystarczyłoby go max na krótką, dwuwarstwową kiecuszkę.

Podejście drugie, to porażka przy szyciu podszewki. Wszystko niby pomierzyłam, dobrze wycięłam, ale przy pierwszej przymiarce, ledwo przeciągnęłam ją przez tyłek, po czym zrobiłam pierwszy krok i szwy pękły…

No i podejście trzecie, zakończone sukcesem. Tym razem, zaczęłam od obejrzenia kilku filmików na Youtube i lepszego pomierzenia się.

Potrzebujemy:
tiul, kupiłam 6 m o szerokości 1,5 m
materiał na podszewkę, kupiłam 1m o szerokości 1,6 m
guma
nici
maszyna
błyszczące ozdoby
pistolet z klejem

Mój tiul jest drobny i nie jest bardzo sztywny. Wybrałam kolor bordowy, który pasuje do świątecznego nastroju. Oba materiały (tiul i podszewkę) kupiłam na allegro, a gumę w stacjonarnej pasmanterii.

Nożyce w dłoń i startujemy!

Zaczynamy od podszewki. Moja jest z materiału, który się nie rozciąga. Zmierzyłam więc ile mam w tyłku, w najszerszym miejscu i wzięłam trochę zapasu + zapas na szwy. Moja podszewka jest krótsza niż tiul. Obszywamy dół i górę materiału, żeby się nie strzępił.

tiulówka

Czas na gumę. Zastanówcie się, czy będziecie nosić spódnicę na biodrach czy w talii. Proponuję, o długości gumy, decydować, mierząc się nią, a nie miarką. Ważne, żeby nie była ona zbyt ciasna. Pamiętajcie o wzięciu małego zapasu na zszycie. Końce gumy delikatnie stopiłam nad świeca, żeby się nie strzępiła.

Teraz czas na dopasowanie długości podszewki do gumy. Bierzemy więc, dość długą nitkę i przeciągamy przy jednym szwie, będzie to góra, a następnie marszczymy materiał tak, żeby był długości gumy. Moja podszewka i tiul są przyszyte na wierzchu gumy. Przyszywamy podszewkę do gumy.
BARDZO WAŻNE: podczas przyszywania, musimy naciągać gumę, bo inaczej nie założymy spódnicy.
Po przyszyciu podszewki do gumy, zszywamy gumę i podszewkę. Pierwszą część mamy gotową. Radzę spróbować czy dacie radę założyć ją na siebie.

tule skirt

Bierzemy się za tiul. Przyznam, że ogarnięcie tych sześciu metrów, nie było łatwe i musiałam go rozłożyć przez całe mieszkanie.
Ja zrobiłam trochę bez sensu, bo obcięłam najpierw dwa metry tiulu, które tak jak podszewkę, pomarszczyłam na odpowiednią długość i zaczęłam przyszywać. Szybko się jednak zorientowałam, żeby od razu dołożyć dwie kolejne warstwy materiału i zszywać cztery od razu. Przyszyłam to, ale nie odcięłam dwóch pozostałych metrów i stwierdziłam, że jak szaleć, to szaleć, więc zrobiłam jeszcze jedno kółeczko. Dzięki temu mam sześć warstw tiulu. Ja przyszywałam tiul ręcznie, wydawało mi się to łatwiejsze, zwłaszcza dlatego, że gumkę trzeba cały czas rozciągać.
Starałam się, żeby końce i początki materiału były w różnych miejscach, bo nie zszywałam ich. Takie pionowe szwy są zdecydowanie niepotrzebne.

Po przyszyciu wszystkiego, położyłam spódnicę na płasko i delikatnie przecięłam każdą z warstw na dole.

Żeby kiecka była jeszcze bardziej moja, postanowiłam doszyć małe błyskotki, na różnych warstwach. Myślę, że cekiny, też by się nadały.

tiulówka

Koszty:
tiul 22,8 zł
podszewka 5,5 zł
wysyłka 8 zł
guma 7 zł
RAZEM 43,3 zł

EFEKT

tiulówka

tiulówka

Muszę powiedzieć, że zdjęcia nie oddają jej piękności. Miałam ją już raz na sobie i czułam się w niej świetnie. Na pewno założę ją też w święta i wtedy pojawi się strój z tiulówką w roli głównej.

Zawsze czułam, że bycie księżniczką to moje życiowe przeznaczenie… Girl

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>