TK Maxx kontra Yoasia

TK Maxx-a omijałam ,do jakieś czasu, szerokim łukiem, wiedząc, jakie marki są tam na stanie. Wydawało mi się, że jest to sklep dla pań w podeszłym wieku i business woman, z grubym portfelem. Nadszedł jednak dzień, gdy zbłądziłam i do tego sklepu… Wchodząc, moim oczom ukazał się bałagan i natłok człowieków jak w lupeksie, w dzień wyprzedaży. Jednak, kto w takim uroczym bałaganiku, będzie czuł się lepiej, niż stała bywalczyni second handów. W TK Maxx-ie znajdziemy ubrania znanych projektantów i firm, jak i tych nie znanych, przynajmniej dla mnie :)

Moim ulubionym działem w sklepie jest zdecydowanie obuwniczy. Jak w pozostałych i tutaj rozmiarowy mix na półkach. Warto więc, nie sugerować się oznaczeniami na regałach i na wszelki wypadek, obejrzeć wszystkie okazy. Ceny butów są, według mnie, całkiem przystępne, a bardzo często są przeceny przecen i wtedy to, aż ciężko się powstrzymać. Mój ostatni, jesienny zakup – 105 zł:

but

Z działów związanych z ubiorem, polecam również sukienkowy. Wybór jest ogromny, jednak w porównaniu do butów, powiedziałabym, że ceny są dosyć wysokie, ale oczywiści i tu zdążają się super oferty, jak te na które trafiłam ja. Za każdą z sukienek zapłaciłam 27 zł:

sukien

sukien2

Szczerze mówiąc, inne działy modowe, za zwyczaj tylko szybko przerzucam, ale do tej pory, nic mnie nie zainteresowało… No jedna mała opaseczka, kosztowała też 27 zł:

tk max

Nie da się, nie wspomnieć o bardzo interesującym dziale domowym. Znajdziemy tu od patelni, przyborów kuchennych, wazonów, zegarów, akcesoriów łazienkowych, koców, poduszek, po produkty dla zwierząt – całe szczęście. Powiedziałabym, że ceny są tu bardzo atrakcyjne, a asortyment często niepowtarzalny.
Ja skusiłam się tu do tej pory na pościel, która jak na rozmiar 200×220 miała całkiem dobrą cenę – ok. 110 zł. Jest bawełniana i nic się z nią nie stało, a miała już kilka prań, jednak materiał jest dość cienki i przez biały kolor przebija czerwień kołdry, a to nie wygląda estetycznie.
Drugi zakup to kubek disco – ok. 12 zł, który zwracał uwagę wszystkich gości, zanim nie został, przeze mnie umyty w zmywareczce i pojawiły się odpryski Unhappy
Również Benio posiada rzeczy kupione w TK Maxx. Są to porcelanowe miseczki, które dostał w prezencie i kilka zabawek, które albo już zostały pokonane, albo ich stan nie nadaje się do pokazania ;)

tk max

Muszę przyznać, że od czasu, gdy nawiedziłam ten sklep po raz pierwszy, jestem jego częstym gościem. W najbliższym czasie wybieram się, na poszukiwanie kozaków. A jakie jest wasze zdanie o TK Maxx-ie? Czy lubicie robić w nim zakupy?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>