Upolowani październik

Witajcie w świecie koperkowego różu!

Dzisiaj ponownie czas na zakupy Big Smile Nazbierało się kilka nowych rzeczy, które chciałabym Wam pokazać, niestety część została we Wrocławiu, ale pojawią się w listopadowym wpisie. Zapraszam.

Na początku października, w niedzielę handlową, nawiedziłam Primarka. Tym razem zrobiłam tam zakupy jak w sklepie wszystko po 5zł, w tym wypadku, wszystko po 3€. Dokładnie, za każdą z tych czterech rzeczy zapłaciłam właśnie 3€! Exciting

Piękna, jesienna bluzeczka. Idealna do jeansów i butów, które zaraz zobaczycie. Tył ma trochę dłuższy niż przód. Uwielbiam Big Smile

Piękniaśne spodnie. Jak już kiedyś pisałam, dostać się do przymierzalni w Primarze graniczy z cudem, dlatego tym razem, również bez mierzenia, wzięłam rozmiar większy niż poprzednio i są troszkę luźne, ale idzie zima, więc przypuszczam, że w najbliższym czasie dozbieram brakującej części Grimace

Pierwszy raz w Primarku kupiłam buty i to od razu dwie pary! Akurat o tych nie mogę powiedzieć, że są w moim stylu, ale być może przydadzą mi się do pewnego „stroju dnia” Girl

Gdyby były jeszcze inne kolory… Po pół godziny chodzenia w nich po domu wydają się wygodne, ale zobaczymy jak się gdzieś w nich wybiorę. Wysokość obcasa jest taka w sam raz, a kolor… cudny! No a po za tym kosztowały 3€, czyli coś ok. 13 zł, no to jak mogłam ich nie przygarnąć Grimace

W galerii Alexa jest stacjonarny sklep Kiko. Byłam w nim już wcześniej ze cztery razy, ale za każdym razem nie mogłam się na nic zdecydować, a tym razem potrzebowałam maskary i oto mam:

Kiko, volumeyes active mascara. Jest to produkt, który jak każdy tusz daje kolor, a dodatkowo ma powodować, że rzęsy staną się  grubsze i mocniejsze. Cena promocyjna 3,9€

Z Balei kupiłam w tym miesiącu tylko jedną rzecz – piankę do mycia twarzy. Pierwszy raz zdecydowałam się na produkt o konsystencji pianki do buzi i po pierwszym użyciu mam wrażenie, że będzie dla mnie zbyt delikatna. Cena ok. 1,5€

Gdzieś w otchłaniach internetu słyszałam ostatnio o tej odżywce do włosów i postanowiłam spróbować, ale oczywiście ja nie mogę zamówić na allegro tylko jednej rzeczy, więc „przy okazji” kupiłam jeszcze suchy szampon, korektor pod oczy, ale zostały  we Wrocławiu

lakier do paznokci z Astora, kolor 254 classy chic violette i top coat z Seche Vite, na próbę małą pojemność. W minionym tygodniu ten duet wytrzymał na moich paznokciach 5 dni bez odprysków! Oby tak dalej.

Stoper do drzwi w kształcie psa. Kupiony w Nanu nana za ok. 15€

Kumple dwaj Exciting

Jedno przemyślenie nt. „Upolowani październik

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>