Upolowani wrzesień

Witam wszystkich,
październik zaczął się już na dobre, a ja dopiero obudziłam się z zakupami z września, no cóż, bywa i tak Grimace
Zdecydowanie nie szalałam w tym miesiącu z kupowaniem, nie miałam do tego głowy i czasu. Tak jak pisałam w poście ze zdjęciami z września (LINK), miałam z Benkiem trochę problemów i przez trzy tygodnie musiałam z nim siedzieć 24h.

Pokażę Wam dzisiaj dosłownie kilka rzeczy które kupiłam, część w Berlinie część we Wrocławiu.

Raz w minionym miesiącu wybrałam się do Primarka, kupiłam tam:

Koszula mgiełka. Jest to dopiero druga koszula jaką posiadam, ponieważ zazwyczaj rękawy są na mnie za krótkie.
Przeceniona z 14€ na 3€.

Podkładki pod kubki. Szukałam takich filcowych podkładek już od dłuższego czasu w Polsce, ale w sklepach i na allegro wydawały mi się zbyt drogie. Te kosztowały 1,5€ za cztery sztuki.

W drogerii dm kupiłam olejek do włosów. Jest to produkt na zniszczone końcówki. Użyłam dopiero trzy razy więc nie jestem w stanie powiedzieć jak działa, ale już wiem że ładnie pachnie. Cena ok. 2,5€

Szampon kupiony w Rossmanie. Nigdy nie używałam kosmetyków z tej firmy, dlatego mnie zaciekawił. Jest to produk do włosów zniszczonych, nadający gładkość i objętość. Sprawdzimy czy chociaż jedna z tych obietnic zostanie spełniona. Cena ok. 4,5€

Podczas tygodniowego pobytu w Polsce kupiłam:

Sukienka kupiona na targu, na świebodzkim. Jestem z niej bardzo zadowolona, noszę ją do czarnych rajstop i trampek. Kosztowała 30 zł.

Wosk z Yankee Candle, na zdjęciu z podkładkami. Jest to piąty jaki mam i rzeczywiście zauważam różnicę między nimi a takimi tańszymi. Jest to zapach moonlit ocean. Cena 6,5 zł.
Woski i świece z Yankee można kupić stacjonarnie we Wrocławiu w Starej Mydlarni na ul. Odrzańskiej.

Odwiedziłam sklep Ziaja, żeby spróbować coś z tej wychwalanej serii z liśćmi manuka. Zdecydowałam się na pastę do głębokiego oczyszczania. Zużyłam już ok. 1/3, ale moja opinia pojawi się w innym wpisie. Kosztowała bodajże 8 zł.

Nie wiem co mnie podkusiło i kupiłam też krem CC. Ma on korygować zaczerwienienia i nadawać skórze zdrowy blask. Użyłam go dwa razy, bo mimo że jest do skóry wrażliwe to zawiera alkohol, który czuć od razu po otwarciu, bleh. Cena 10 zł

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>