Wrzesień na zdjęciach

Witam,
na początku muszę wyjaśnić skąd ta cisza na koperku. Przyczyna jest zazwyczaj ta sama, czyli mały, kudłaty, czworonożny potworek, który wyleguje się właśnie koło mnie, a dokładniej jego zdrowie. Nie będę tu pisała co konkretnie się działo, myślę że pojawi się o tym osobny wpis w psim dziale.
W między czasie byłam też przez tydzień w Polsce i było tyle rzeczy do załatwienia, człowieków do odwiedzenia, że nawet nie myślałam o napisaniu posta.
Dzisiaj na rozgrzewkę, żebym sobie przypomniała do czego służy klawiatura w laptopie, miesiąc na zdjęciach, zapraszam:

Takie piękności kupiłam w sklepie, który mam zaraz obok – Woolworth. Mają tam wszystko, ubrania, kosmetyki, wyposażenie do domu, nawet jedzenie. Za każde z tych jesiennych cudeniek zapłaciłam 1€, no to jak miałam się im oprzeć Big Smile

Jutubery z Wielkiej Brytanii tak zachwalały te jajeczka, że nie mogłam nie spróbować. Są bardzo słodkie, ale ten delikatny mus, który jest w środku dosłownie rozpływa się w ustach, mniam.

- Zamilcz kobieto i zrób mi ładną fotkę Grimace

W połowie miesiąca nawiedzili nas pierwsi goście, z którymi zwiedziliśmy Poczdam


i kawałek Berlina. My byliśmy pod Bramą już drugi raz i za każdym razem Benek robi tam furorę, ludzie go głaskają i robią mu zdjęcia Big Smile

Moje jedyne grzybobranie w tym roku, było bardzo udane.
Nazbierałam całe to wiaderko i w ogóle nie było robaczywych grzybów.

Wyglądało jak w bajce, drzewa jak oszronione, a mech jak pomalowany (nie podkręcałam kolorów zdjęcia, na prawdę tak było) <marzyciel>

Drugi raz w życiu zrobiłam sobie hybrydę na paznokciach, jednak tym razem zdecydowanie źle trafiłam. Paznokcie pomalowane są niedokładnie, a po tygodniu noszenia na obu środkowych palcach mam mega odpryski, nie wspominając o tym, że na końcówkach lakier normalnie się wyciera Unhappy
Jeśli znacie we Wrocławiu jakąś osobę, która dobrze robi hybrydę, to proszę o namiary.

No i ostatnia sobota września, a ja w drodze na wesele kuzyna.
Ciężko znaleźć w piątek popołudniu fryzjera na sobotę rano, musiałam więc radzić sobie sama Girl

Jedno przemyślenie nt. „Wrzesień na zdjęciach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>