Zoo Berlin

Witam,
dzisiaj zapraszam Was na wirtualny spacer po Berlińskim ogrodzie zoologicznym.

Godziny otwarcia ogrodu:
w zależności od pory roku, ale obecnie (od końca marca do 7 września) 9.00 – 19.00 (kasy do 18.00)

Parking:
obok zoo, 2,5 €/h

Ceny biletów:
możemy kupić bilet tylko do zoo 13€ normalny, 10€ ulgowy lub do ogrodu i akwarium (budynek obok zoo) 20€ normalny i 15€ ulgowy, są też odpowiednio bilety rodzinne

My byliśmy w zoo w niedzielę, chwilę przed 17. Tłumów nie było, do każdego wybiegu moża było spokojnie podejść. Jedynym minusem takiej później wycieczki jest to, że praktycznie wszystkie karmienia już się odbyły. Przez przypadek zobaczyliśmy tylko kolację słoni.
Zobaczcie zdjęcia Big Smile


Przepiękna i wielka brama wejściowa do ogrodu. Po lewej stronie są kasy.

Widok witający wchodzących. W całym zoo jest bardzo czysto, wszystkie trawki przystrzyżone.

Nie kupowaliśmy mapki przy wejściu, ale zaraz za bramą stoi taka tablica której zrobiłam zdjęcie i nią się posługiwaliśmy.

Żyrafy, które za żadną cenę nie chciały się odwrócić.

Jedna z człekokształtnych na huśtawce. Miały całkiem duże wybiegi w pomieszczeniu i na dworze.

Rodzinny odpoczynek. Mała pijąca mleko była świetna, zerkała co chwilę na grupkę obserwujących ją człowieków.

Różnokolorowe lamy.

Stadko młodych. Na pewno nie były to dziki, chociaż podobne, ale o wiele mniejsze.

Niedźwiedź obserwator. We Wrocławskim zoo niedźwiedzie mają zdecydowanie lepszą zagrodę.

Pierwszy raz na żywo widziałam pingwiny. Nadal mam jednak wątpliwości czy byłe żywe, bo żaden nawet nie drgną. W zagrodzie miały nawet śnieg  Big Smile

Foki i kotiki miały wspólną zagrodę. Te dwie piękności leżały na jedynym wystającym ponad wodę kamieniu, cały czas się wierciły i poprawiały żeby fala ich nie zmoczyła. Pozostałe tylko co jakiś czas podpływały zobaczyć czy miejscówka się zwolniła.

Koło ich zagrody są miejsca siedzące dla ludzi i odbywają się, chyba koło godziny 15, karmienia z pokazem sztuczek.

Ta chyba w tym dniu mało zjadła, bo kombinowała różne rzeczy żeby coś dostać. Wychodziła na brzeg, śpiewała, przyklejała się do ściany, w wodzie stawała do góry nogami, itp.

Nosorożec bez rogu.

Nie jestem pewna, ale to chyba mniejszy gatunek hipopotama.

A tu standardowy rozmiar hipopotama. Mają bardzo fajny wybieg, dużo wody, część pod zadaszeniem, a od ludzi oddziela je szyba. Robią wrażenie gdy przepływają koło niej. Hipcie były cztery, ale te dwa cały czas się ganiały i zaczepiały, nie wiem czy to walka czy okres godowy Big Smile

Ten chyba był najstarszy z grupy, bo tylko dostojnie leżał i obserwował sytuację.

I na koniec słoniowa rodzinka. W Berlińskim zoo, jest małe słoniątko – dziewczynka, ma na imię Anchali, urodziła się 12.08.2012 roku, przychodząc na świat miała 98 cm wysokości i ważyła jedynie 160 kg. Słonica była z nią w ciąży 654 dni (ok. 21 miesięcy)!

Całkiem przypadkowo trafiliśmy na wieczorne kąpanie. Jak tylko słonie zobaczyły wchodzących ludzi, od razu przyszły koło budynku i każdy po kolei, klękał i czekał na swoją kolej.

Mała bardzo nie chciała się kąpać i na początku uciekała, ale w końcu posłuchała opiekuna i na chwilkę się położyła.

Jedyny słoń z kłami.

Kolacja – trawa, siano, jabłka, chyba była też marchewka i jakieś takie suche wafle.

Mała nie miała swojej porcji tak jak pozostali, więc chodziła i podkradała jabłka Big Smile

Na koniec jedno zwierzątko, które uciekło z klatki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>